Pan C. to oczywiście znienawidzony przez chyba wszystkie kobiety "cellulitis" :)
naczytałam się na różnych forach o walce z nim i chyba mi wystarczy, żeby się zabrać na poważnie :) kupię sobie dzisiaj (o ile mi się uda) bańki chińskie, jakiś poważny balsam i będę się długo masować :)
muszę sobie też kupić jakąś szczotkę do masażu :)
a jakie wy macie sposoby na cellulit?? może ktoś ma jakieś sposoby :)
pozdrawiam wszystkie walczące :)
trzymajcie się :*
No to są chyba właśnie takie bańki tyle się o nich naczytałam że na pewno je kupię mam tylko nadzieję ze dzisiaj dostanę bo tak się napaliłam że szok :)
jak wypróbujesz to napisz jak Ci poszło :) ja też napiszę :)
Nie ma za co
ja cały weekend szukałam jakiś dobrych sposobów i ten mi się najbardzij spodobał ;) znalazłam jeszcze jakis pomysł na peeling kawowy którym sie smaruje ciało, zawija w folię i czeka 30 minut pod kocykiem :) ale ja miałam po tym żółtą pupę i nogi i oprócz tego łazienkę do posprzątania :) bo kawa była wszędzie :) dobrze że moja Zuzia juz spała bo ona to by była w siódmym niebie :) hihi
No to są chyba właśnie takie bańki
tyle się o nich naczytałam że na pewno je kupię
mam tylko nadzieję ze dzisiaj dostanę bo tak się napaliłam że szok :)
jak wypróbujesz to napisz jak Ci poszło :) ja też napiszę :)
Nie ma za co
ja cały weekend szukałam jakiś dobrych sposobów i ten mi się najbardzij spodobał ;) znalazłam jeszcze jakis pomysł na peeling kawowy którym sie smaruje ciało, zawija w folię i czeka 30 minut pod kocykiem :) ale ja miałam po tym żółtą pupę i nogi i oprócz tego łazienkę do posprzątania :) bo kawa była wszędzie :) dobrze że moja Zuzia juz spała bo ona to by była w siódmym niebie :) hihi