Ja zaczęłam się odchudzać od tygodnia :) na śniadanko jem tylko "nesVite" :) to takie nowe śniadanko zbożowe ;) niby nie jest tego za wiele ale jak mi się uda o 9 zjeść całą porcję to do 15 nie mam ochoty na nic ;) a do tego jest pyszne ;)
zaczęłam także w domu sobie ćwiczyć słuchając muzyki do kardio marszobiegu :) to powinno się robić na dworze ale ja wolę w domu :) i tak sobie maszerując i biegając w miejscu schudłam już 1,5 kg :) a od czwartku zaczynam chodzić na Vacu Vell :) mam nadzieję że z tego też będą jakieś efekty i że uda mi się zrzucić te kilka kg pozostałych po ciąży :)
Dziękuję :)
na razie byłam 8 razy :) waga mi się tak za bardzo nie zmniejszyła (tylko 0,5 kg) ale za to w centymetrach troszkę ubyło i brzuszek się zrobił mniejszy :) w końcu weszłam w spodnie sprzed ciąży :) pewnie ta waga stoi w miejscu bo tkanka tłuszczowa się zmniejsza a mięśniowa wzmacnia :) ale czuję się świetnie :) ach i cellulit jest mniej widoczny :) a to dużo :)
pozdrawiam wszystkich walczących :) bądźcie dzielne :)
Dziękuję :)
na razie byłam 8 razy :) waga mi się tak za bardzo nie zmniejszyła (tylko 0,5 kg) ale za to w centymetrach troszkę ubyło i brzuszek się zrobił mniejszy :) w końcu weszłam w spodnie sprzed ciąży :) pewnie ta waga stoi w miejscu bo tkanka tłuszczowa się zmniejsza a mięśniowa wzmacnia :) ale czuję się świetnie :) ach i cellulit jest mniej widoczny :) a to dużo :)
pozdrawiam wszystkich walczących :) bądźcie dzielne :)