Gosie moje "znikadełka" bez uprzedzenia...mnie nie ma a później sie gubię w tym wszystkim;-)
Czyżby Gosieńka z numerkami została porwana przez rekiny???
...a naszą Małgosiek wciągnął wir liczbowy?
Nysia wierna i stała;-) jest jak jestem i jak mnie nie ma...ZAWSZE SIĘ ODEZWIE-DZIĘKUJĘ SŁODKA ISTOTO;-)
Gosiaczek Nataszek załamana ale chyba brak nam argumentów....Gosiek małe jest piękne ale dlaczego my się tak niemowlakami zachwycamy? Nie wiesz a ja wiem i to potwierdzone przez badania psychologiczne...
...BO NASZE BOBASY MAJA OKRĄGŁE BUŹKI!!!!!GDYBY MIAŁY TAKIE POCIĄGŁE TO BYŚMY NIE CHCIELI NA NIE PATRZEĆ;-)
Justynka się do nas przekonała;-)
...Tylko moja zizi nie chce wpaśc na kawkę albo szklaneczkę wody;-( no żartowałam;-)ale jak już będzie zrobione to się uprę;-)
Rower mam sprawny ale głupota przewyższa mnie i to bardzo;-)
Pierwsza wycieczka na rowerze to wyprawa po 2 litry pepsi...wczoraj kładłam "artystyczną gładź"
i chciało się "zimne pić"...no szczyt bezczelności!!!Mój organizm leci sobie ze mną w kulki...
Spalę bo piorę dziś od rana a później dalej bawię się w robienie struktury;-)tylko łapki dostaja w kość bo robię wzorek gołymi dłońmi ale warto się poświęcić;-)
...przecież jak już się zdeklarowałam to się nie przyznam, że na gładko nie wychodziło;--)a ja jestem artystka więc mi ujdzie na sucho to mazianie;-)
Kocham Was;-) Tęsknię i wogóle już bym chciała koniec a tu zaledwie początek ale ktoś mi powiedział;-)"sama chciałaś;-)"